Od początku swego istnienia filozofia była dla nas synonimem nauki, jednak współcześnie nie jesteśmy już tego tak pewni. Wedle niektórych filozofia nie musi przejmować się osiągnięciami nauki. Inni zaś nie widzą żadnego zysku z pracy filozoficznej.
 
Francuski myśliciel Georges Canguilhem próbował zachować sens filozofii i jednocześnie propagować odkrycia naukowe w XX-wiecznej Francji. Jego zainteresowania dotyczyły przede wszystkim biologii, co wynikało z przekonania, że sformułowanie teorii ewolucji było najważniejszym wydarzeniem, z którym powinna się zmierzyć filozofia.
 
Doktor Marcin Leszczyński zrekonstruował przekonania filozoficzne Canguilhema z punktu widzenia jednego z klasycznych problemów – historycznego rozwoju nauki.
 
„Canguilhem wychodził w swych rozważaniach od perspektywy biologicznej i próbował ją zmodyfikować w taki sposób, by stała się teorią filozoficzną: biofilozofią” – wyjaśnia dr Leszczyński.
 
Georges Canguilhem uważany jest za jednego z kluczowych przedstawicieli epistemologii historycznej, który jednak ciągle pozostaje w cieniu innych postaci francuskiej sceny intelektualnej, nie mówiąc nawet o odbiorze globalnym.
 
„Pomysły Canguilhema zachowują nadal wiele świeżości, a intuicje okazują się zaskakująco aktualne w dobie post- i transhumanistycznych przeobrażeń” – dodaje naukowiec.
Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego. Więcej informacji o publikacji można znaleźć na stronie WUŁ.
Kategorie: Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *